Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2086
Stary 27.06.2009, 15:31
eye63 napisał(a):
Nijmegen rozwiązało kontrakt.
Tym niemniej posluzyli sie w tym celu identyczna metoda. Nasz cel (poki co) nieco sie rozni, ale miejmy nadzieje, ze zastosowane srodki rowniez przyniosa porzadany efekt.

eye63 napisał(a):
Można albo wywiązywać się z umowy, albo nie - ot możliwości piłki. Można być klubowym Sobolem lub można być Kokoszką. Pytam, co takiego zrobił Niedzielan, że przesuwa się go do rezerw? Nie trenował, olewał obowiązki, co takiego zrobił?
Przepraszam, ale czy Niedzielan ma zapis w kontrakcie, ktory zmusza Wisle do trzymania go sila w szerokiej kadrze pierwszego zespolu ? Do tego by lapac sie w szeregi takiej druzyny jak Wisla, nalezy prezentowac soba odpowiedni poziom. Na pytanie czy olewal swoje obowiazki nie jestem w stanie udzielic odpowiedzi, poniewaz to wie tylko sam zaineresowany oraz sztab szkoleniowy. Ja wiem tylko tyle, ze na boisku prezentowal sie marnie.

eye63 napisał(a):
Niedzielan wybrał grę w Wiśle. Z Wisłą podpisywał kontrakt, Wisła podpisała kontrakt to powinna go wypełnić. Spuszczanie zawodnika do rezerw za to, że chce wypełnić swój kontrakt to wielkie śmierdzące g... z Dawidowskim się podobnie obchodzono... A to, że pod nos mu się podsuwa oferty, którymi nie jest on zainteresowany to jego prawo.
Niedzielan ma prawo odrzucac wszystkie oferty, a klub ma prawo do tego co zrobil. Tekstow o smierdzacym gownie w kontekscie Wisly, nie zamierzam nawet komentowac.

eye63 napisał(a):
O odrzuceniu oferty przez Wisłę mówił Kasperczak, a nie gazeta.
Ja jestem wysoce sceptyczny wobec tego co pisza w prasie, chocby ustami Kasperczaka.
Gdyby wierzyc wszystkiemu co jest w prasie, to Andrzej Niedzielan od roku pali sie do odejscia z Wisly i na ma zamiaru robic przy tym zadnych problemow (zaznaczam, ze wierze klubowi, a nie jemu)
Istnieje tez ewentualnosc, ze to klub wzial na siebie decyzje o odmowie Gornikowi, mimo ze to pilkarz odrzucil oferte. Do wczoraj uznawalbym to jako malo prawdopodobne, ale po slowach Ochalika nie mam juz takiej pewnosci.

eye63 napisał(a):
"Prezesinkę" mamy w klubie jedną i ja nie widzę powodów, dla których miałbym go cenić wyżej. Wciąż pośmiewisko na gruncie transferowym, wciąż gierki z zawodnikami (szpitale, wyniki badań, pierdoły), wciąż kłamstwa w mediach, a największy sukces jakim się chwali wszem i wobec jest taki, że miasto zbudowało Wiśle stadion. Gdzie baza? Z głupią szkółką Frankowskiego nie potrafili się dogadać.
Jak najbardziej masz prawo do krytycznego zdania nt.prezesow Wisly, ale od osoby, ktora od wczoraj rozdaje wirtualne bany za proby okreslania Niedzielana darmozjadem (czyli nazwanie rzeczy po imieniu - niestety), powinno sie chyba wymagac nieco wiekszej kultury.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 27.06.2009 o godz. 16:03.
Odpowiedz cytując