eye63 napisał(a):
|
A choćby stąd, że chcą go gdzieś opchnąć. Nie oddać, opchnąć. I tutaj im się akurat nie dziwię, dziwię się że już zaprzestali starań i wolą bulić 100 tys. za ME. Głupota pierwszego sortu. Co do rozwiązania kontraktu, to myślisz, że zawahaliby się o tym wspomnieć? Pierwsze co by poszło, to że oni chcą rozwiązać, Niedzielan nie chce, choć deklarował, że nie będzie chciał na siłę zostać itd.
|
Z jednej strony mozna sie zgodzic, ze odeslanie do ME jest pozbawione wiekszego sensu, tym bardziej ze w klubie jednoznacznie wykluczono mozliwosc powrotu zawodnika w szeregi pierwszej druzyny. Szkoda wiec, aby 30-letni pilkarz zabieral miejsce w skladzie jakiemus mlodemu chlopakowi, z ktorego Wisla moglaby miec w przyszlosci pocieche.
Z drugiej strony taki krok moze sie nam jednak oplacic. Skoro Nijmegen identycznym posunieciem osiagnelo zamierzony cel, to moze nam tez sie uda i Andrzej po chwili refleksji postanowi skorzystac z jednej z ofert jakie maja dla niego jego menago badz Bednarz.
Rozwiazanie umowy to ostatecznosc, ktora mozna wcielic w zycie juz po zamknieciu okienka. Jesli rzeczywiscie nie rozwazano dotychczas takiej mozliwosci, to moze to swiadczyc o tym, ze klub czeka do konca okienka z nadzieja na sprzedaz.
eye63 napisał(a):
|
A u nas, nie licząc Dawidowskiego, czegoś takiego nie było. Czyli zamiast wyznaczać standardy, równamy do dołu.
|
O jakich standardach tu mowimy. Kluby z calego swiata przesuwaja zawodnikow do rezerw. Widocznie wszedzie jest pelno komuchow
Standardem jest to, ze kazdy klub robi to co uwaza dla siebie za najkorzystniejsze. Patrzac na przyklad plynacy z Nijmegen, wydaje sie, ze postapilismy slusznie.
eye63 napisał(a):
|
A ja podejrzewam, że naszukał mu te dwie o których mowa w art.: z I-ligowego Górnika i pewnie jakiejś cienizny greckiej. Twoje podejrzenia uważam za wielkie nadużycie - chciałbym naprawdę, żeby się po niego zgłosił Śląsk - wtedy byśmy mieli wszystko na tacy. Nie zapominaj, że w zimie to Prezesinki spławiły Górnika.
|
Mozna jedynie spekulowac jakie oferty zaoferowal Bednarz, ale z cala pewnoscia wszystkie byly sportowo bardziej atrakcyjne od gry w ME. Skoro sam Niedzielan wybral ME, to klub nie majac wyjscia, musi taka decyzje uszanowac.
Z tego co wczoraj zakomunikowal Ochalik, za seryjne odrzucanie ofert odpowiedzialny jest Niedzielan i to ze jedna z gazet napisala o odrzuceniu oferty Gornika przez Wisle, niekoniecznie musi byc prawda.
Nawiasem mowiac o ile nazwanie zarzadu komuchami mozna odbierac jako malo zabawna ironie, o tyle okreslenie Wilczka czy tym bardziej Cupiala "prezesinkami" uwazam za lekkie przegiecie, jako ze osobiscie cenie sobie ich wyzej od Andrzeja.