|
Nie no masakra. Wiadome, że czasem zdarzają się sytuacje gdy trzeba coś odwołać, zmienić plany. Ale w Wiśle co chwile coś się zmienia. Kontrakty miały być już, a tu nagle okazuje się że czasu jest aż za dużo więc nie ma się co spieszyć. Teraz sprawa ze stadionem...Uważam że dobrze byłoby tam zagrać (czyli w Sosnowcu żeby poczuć co to za stadion w ogóle). A tu znowu zmiana planów. Pewnie się okaże za niedługo, że tamten stadion nie spełnia żadnych wymogów i lipa będzie już totalna...
|