|
Moze Sikora to bylby drugi Matusiak. Sa dwie opcje albo to bedzie taki Matusiak albo Franek. Ja uwazam ze to pierwsze. Bo wydaje mi sie ze koles spoczoł na laurach, skoro satysfakcjonuje go klimat w Hiszpanii a to ze siedzi na ławie to poł bidy to to nie jest piłkarz z ambicjami tylko jakis kopacz wstretny. Franek z tego co pamietam to zawsze chciał grac, na kase sie az tak nie ogladał. Oczywiscie chciał napewno przy oakzji zarobic ale pierwsyzm celem to było grac a nie grzac ławe. Ni dal rady w Hispzanii to poszedł do Anglii tam nie poszło to poszedl do USA, a taki Sikora skoro juz ma w glowie zakodowane "chce kase, moge nie grac, chce fajna pogode" to przpraszam ale ch.. mu w pupe
|