jova napisał(a):

Jeśli nie chcesz powiedzieć co pozwala Ci stwierdzić, że transfermarkt to poważna strona, na której udzielają się menadżerowie, to chyba nie pogniewasz się, że stwierdzę, że Ci nie wierzę i wciąż uważam tą stronkę za piłkarską Wikipedię.
Zawodnik, którego wtedy wrzuciłem do Wisły był w składzie tylko z 2 dni. Wybrałem jakiś kompletnie abstrakcyjny, bardzo drogi transfer. Szczegółów niestety już nie pamiętam. Wisła szybko zdementowała informacje o zainteresowaniu tamtym zawodnikiem.
|
Oczywiście Twoje prawo mi nie wierzyć. Niemniej swoje wiem, empirycznie się o tym przekonałem i swojego zdania co do tej strony nie zmienię.