pirat.z.karaibow napisał(a):

|
Jeżeli potrafią grać (co już pokazali), będą wstanie wygrać wszystkie mecze w Sosnowcu. Nawet gdyby przyszło rozegrać 30 kolejek na Kałuży to i tak by wygrywali. Murawa wszędzie taka sama, zielona, dwie bramki, taka sama piłka. Więc o co się niby obawiać?
|
No tu się nie zgodzę z Tobą... Wiśle na wyjazdach nie idzie zbyt - nie tylko w ostatnim sezonie tak było, ale we wcześniejszych podobnie. Zresztą prawda jest taka że żadna drużyna, nawet z Cristiano Ronaldo, Messim, czy Kaką albo Puyolem w składzie, nie jest w stanie wygrywać wszystkich spotkań i grać na najwyższych obrotach grając tylko i wyłącznie mecze wyjazdowe. Zresztą nie ma o czym mówić - na R 22 jest klimat, piłkarzom dobrze się gra, a nawet jak coś nie idzie to ostatecznie jesteśmy w stanie wygrać i "wygryść" to zwycięstwo...