Wyświetl pojedynczy post
Bronowianin
Banita
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#433
Stary 23.06.2009, 23:20
A ja bym proponował przed nowym sezonem trochę wyluzować... Mam na myśli nie tylko europejskie puchary, ale i krajowe rozgrywki. Wszędzie słyszę takie "napinanie" się na ten nowy sezon, tymczasem Wisła będzie grała wszystkie swoje mecze na wyjazdach i najbliższe miesiące to będzie okres przejściowy, w którym według mnie największym sukcesem byłoby przetrwanie go bez jakiejś katastrofy większej...

Jeśli chodzi o ligę to myślę że jeśli na koniec sezonu będziemy w pierwszej piątce to będzie to niesamowity sukces, a bardzo dobre będzie każde miejsce od środka tabeli wzwyż. Co do europejskich pucharów to każde zwycięstwo i jakikolwiek awans będzie również sukcesem. Jeśli będą zwycięstwa to super, nie - też nie będzie tragedii... Niestety sytuacja wygląda tak że wywalono nas z R 22 i będzie bardzo ciężko w tym nowym sezonie. Przypomnę tylko, że w minionym sezonie (ale w innych również) kluczem do sukcesu było imponujące wykorzystywanie atutu własnego boiska i wygrywanie meczów u siebie. W najbliższym sezonie czeka nas kuriozalna sytuacja, w której zmuszeni będziemy grać przez cały rok tylko na wyjazdach i na prawdę proponuję trochę ostudzić nastroje w związku z tym.