Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3785
Stary 23.06.2009, 18:21
Mareq napisał(a):Wyświetl post
To jeszcze jakbyś mógł napisać , którą wypowiedzią i do którego ,,swojego wyniku'' dodał PiS około 50 k do 100 k głosów.
Albo raczej , którą wypowiedź i który wynik miałeś na myśli pisząc te słowa.



Nie schlebiaj sobie . Nie śledze każdej Twojej wypowiedzi słowo po słowie i nie czekam na każdą chociaż malutką wpadkę . Niby po co miałbym to robić ?
Mareczku,

Sandbender i reszta zrozumieli o co mi chodzi dlatego proszę Cię: przeczytaj wszystko jeszcze raz, przemyśl i jeśli dalej nie będziesz jarał to daj mi znać na priva a ja spróbuje Ci wytłumaczyć wszystko jeszcze raz. Nie ma co zanudzać ludzi na forum.

A jeśli chodzi o śledzenie moich wypowiedzi to nie tłumacz się.Tylko winni to robią .

heh - różnych argumentów się spodziewam ale kwestia wiary bądź nie a szeroko pojętej moralności...Toż to cios poniżej pasa

Problem z moralnością (etyką) jest taki że jak do tej pory nie udało się stworzyć jej spójnego systemu bez odwołania się do Boga. W najlepszym razie wychodziły jakieś potworki w stylu "moralności socjalistycznej". Dlatego wybacz ale zawsze gdy niewierzący zaczyna mi prezentować argumenty "moralne" nie mogę się powstrzymać przed szyderczym uśmiechem.

Właśnie ja akurat staram się być jak najmniej subiektywny w tym temacie ,kiedy oczywiście się da.To jest tak że gdyby o pobicie pani Kotki byli oskarżeni sympatycy Pisu a sprawa z geofizykiem była pod ich rządami - to miałbym dokładnie taki sam pogląd na obie sprawy - czy słuszny, tego nie wiem ale taki by on był.Dla mnie nie ma kompletnie żadnego znaczenia przy takich rzeczach - kto rządzi ,kto bije i kogo zabijają.

Wierzę w to że starasz się być obiektywnym. Ale ocenę tego jak to wychodzi wypada pozostawić innym. A to raczej nie wychodzi.
Nie możesz wiedzieć jaki pogląd miałbyś gdyby opisane przez Ciebie sytuacje zdarzyly się w innym układzie (to wiedziałbyś dopiero gdybyś tego doświadczył). Najśilniejszym twierdzeniem jakie możesz tu przytoczyć to że: wydaje Ci się że miałbyś dokładnie taki sam pogląd.

A co do meritum to mało mnie interesuje kogo Ty znasz i co oni myślą - takie porównania są kompletnie nie na miejscu a o moralności piszę dlatego że Akowcy walczyli zbrojnie i ginęli , właśnie m.in za to by takie Radio Zet mogło dziś nadawać - Wplątywanie ich w jakieś teraźniejsze gierki jest po prostu na maksa niesmaczne , do tego osoba która to robi nie przesiedziała nawet dnia w więzieniu i to nie dlatego że była tak fantastyczna by tego uniknąć, tylko dlatego że nie było ją stać na żadne konkretne działania i to w czasach zdecydowanie bardziej bezpiecznych, niż miało to miejsce w czasie 2 wojny światowej i po niej.

Ja go za to nie krytykuje bo uważam że to że ktoś nie czuje się na siłach, boi się itp - to rzecz ludzka - natomiast to jest po prostu nieprawdopodobne że on śmie wycierać sobie gębę ludźmi, którzy przypłacili życie, byli torturowani w czasach tak strasznych że nikt z nas chyba do końca nie jest w stanie sobie tego wyobrazić.

Nie bardzo rozumiem dlaczego przywołanie opinii kombatantów AK ma być w tej sprawie nie na miejscu? Ja osobiście powiedziałbym wręcz że ich opinia ma tu bardzo dużo znaczenie. Zapewniam Cię że żaden z nich nie walczył o to aby Radio Zet mogło nadawać. Walczyli o Polskę i obawiam się że bardzo byś się zdziwił gdybyś spróbował zrozumieć jak ta Polska miała ich zdaniem wyglądać.
W teraźniejsze gierki nie trzeba ich wplątywać bo spora ich część wplątała się w nie już sama (sam rozwieszałem plakaty PiS z dziarskim staruszkiem mającym w życiorysie AK, WiN i stalinowskie więzienie).
O ile dobrze zrozumiałem to Twoim zdaniem trzeba przesiedzieć w więzieniu (nie napisałeś tylko jak długo) aby móc używać retoryki AK-owskiej? Myślę że ten argument nie przekonał by samych zainteresowanych (byłych AK-wców) bo oznaczał by że w ich imieniu mógłby się wypowiadać np: Adaś Michnik (siedział w więzieniu) którego brat (przyrodni) maltrertował niektórych z nich w stalinowskich więzieniach a teraz ukrywa się przed sądem w Szwecji. Nie kupią tego.
Wbrew Twoim opiniom ze swoich kontaktów z bylymi Ak-owcami wnoszę że to raczej oni są zwolennikami "ostrzejszej retoryki" i to prezes jest w swoich słowach znacznie bardziej oględny niż by to oni sobie wyobrażali. Myślę też że użyte przez Ciebie określenie (wycieranie sobię gęby) wynika raczej z Twojej niewiedzy niż ze zrozumienia stanu nastrojów wśród ludzi z tego środowiska.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 23.06.2009 o godz. 18:28.