skttrbrain napisał(a):

|
A powinien zrobić jak Brożek, pograć do 24-25 roku życia w Ekstraklasie aż stanie się kimś, i potem lecieć zagranicę. Ale widać Matusiaków w lidze nie brakuje.
|
Nigdy w życiu. Jeżeli chłop ma jakieś marzenia i chęci do ich realizacji to powinien wyjechać z Polski. Nigdy w życiu nie zagra w naprawde topowym klubie europejskim jeżeli wyjezie w wieku 25 lat.
Nawet jak teraz posiedzi sezon na ławie to więcej z tego skorzysta niż tutaj grając cały czas. Tutaj nie ma się od kogo uczyć, nie ma przeciwko komu grać, a jak już to jest to max 6 meczy w sezonie.
Na zachodzie, w dobrym klubie na każdym treningu będzie grał przeciw obrońcom, którzy są lepsi od tutejszych, z napastnikami, którzy sa lepsi od niego pod okiem trenera, który jest lepszy od tego, którego bedzie miał teraz.
Czy sobie poradzi? Jeżeli sie nie zapije, przećpa, albo ruletka go nie wciągnie, a także jezeli będzie miał podejście do zawodu jak Gortat (siedział na trybunie, pracował i ciągle powtarzał, że na pewno dostanie szanse, trener ma racje, on nie jest gwiazda i musi pracować) to będzie świetny.
A Matusiak to jest inna bajka.