wislak68 napisał(a):

1q2 - Naprawdę nie chciałbym być złośliwy ale jak na osobę niewierzącą masz szczególną manierę odwoływanie się do kategorii moralnych. Zwrócilem przy tym uwagę na zdumiewającą jak dla mnie "subiektywność" stosowanych ocen: nie jest moralnie naganne gdy jacyś bandyci biją kobitę za to że występowała w spocie PiS ale jest naganne moralnie gdy wydany zostaje raport o błędach popełnionych przez MSZ przy sprawie geofizyka w Pakistanie albo gdy JK mówi o ZOMO czy AK. Podobna selektywność jednych może śmieszyć, innych zastanawiać ale z całą pewnością nie służy rzeczowej dysksji. Dlatego pozwolisz że nie będę się odnosił do "moralnej" stronyTwojej wypowiedzi. Jeśli zaś chodzi o meritum to tak jak napisałem już wcześniej: w środowiskach kombatantów AK (przynajmniej tych które znam) wypowiedź została odebrana bardzo dobrze a kombatanci owi uważają że JK jako ich reprezentant w Sejmie ma pełne prawo moralne aby wypowiadać się w ten sposób (jeśli miał byś jeszcze jakiś wątliwości co do prawa JK aby zajmować podobne stanowisko to polecam Ci abyś zapoznał się z okupacyjną historią jego rodziny).
|
heh - różnych argumentów się spodziewam ale kwestia wiary bądź nie a szeroko pojętej moralności...Toż to cios poniżej pasa

Właśnie ja akurat staram się być jak najmniej subiektywny w tym temacie ,kiedy oczywiście się da.To jest tak że gdyby o pobicie pani Kotki byli oskarżeni sympatycy Pisu a sprawa z geofizykiem była pod ich rządami - to miałbym dokładnie taki sam pogląd na obie sprawy - czy słuszny, tego nie wiem ale taki by on był.Dla mnie nie ma kompletnie żadnego znaczenia przy takich rzeczach - kto rządzi ,kto bije i kogo zabijają.
A co do meritum to mało mnie interesuje kogo Ty znasz i co oni myślą - takie porównania są kompletnie nie na miejscu a o moralności piszę dlatego że Akowcy walczyli zbrojnie i ginęli , właśnie m.in za to by takie Radio Zet mogło dziś nadawać - Wplątywanie ich w jakieś teraźniejsze gierki jest po prostu na maksa niesmaczne , do tego osoba która to robi nie przesiedziała nawet dnia w więzieniu i to nie dlatego że była tak fantastyczna by tego uniknąć, tylko dlatego że nie było ją stać na żadne konkretne działania i to w czasach zdecydowanie bardziej bezpiecznych, niż miało to miejsce w czasie 2 wojny światowej i po niej.
Ja go za to nie krytykuje bo uważam że to że ktoś nie czuje się na siłach, boi się itp - to rzecz ludzka - natomiast to jest po prostu nieprawdopodobne że on śmie wycierać sobie gębę ludźmi, którzy przypłacili życie, byli torturowani w czasach tak strasznych że nikt z nas chyba do końca nie jest w stanie sobie tego wyobrazić.
A co do Ziorry to pewnie zbija kapitał ale w słusznej sprawie.
Sąd mógł wydać łagodniejszy wyrok, tyle że jednak w XXI wieku nie może być miejsca dla samosądów - dlatego liczę a nawet jestem prawie pewien że Lech ułaskawi tych ludzi i pisząc wprost, wilk będzie syty i owca cała.