Nie płakać bo będzie dobrze

Ja tam wole aby klub rozsądnie inwestował pieniądze niż potem dany piłkarz znalazł się w 40-ce nieudanych transferów ery Cupiała. Przy takich sumach jak w przypadku Bozoka i Carlinhosa nic się nie traci. Niby Bednarz podpisał kontrakt z Beto pół roku temu ale za dużo na tym transferze nie straciliśmy, ale jeśli by wypalił to wszyscy by Jacka na rękach nosili. Osiągać cel jak najniższym kosztem to też sposób na prowadzenie klubu. Pozdrawiam rozsądnych
