Cytat:
Lol ja nie rozumiem jak Mistrz Czarnogóry (istniejącej od -3 lat bodajże) liczącej kilkaset tysięcy mieszkańców może byc niby jakąś wymagającą drużyną. Wiadomo że przegrać można z każdym, jednak nawet Polonia prezentuje jakiś tam przyzwoity poziom i jest zdecydowanym faworytem 2meczu.
Szanse że przegrają z nimi sa niewiele większe jak te że my odpadniemy z Levadią.
|
czyli, przed Czarnogórą w tamtym miejscu "nie było niczego"?
Angmir napisał(a):

|
Kazachstan nie leży w Europie, nie leży nawet na granicy. Po prostu utarł sie taki schemat że republiki radzieckie grają w rozgrywkach z Matuszką Rosją żeby nie było im smutno.
|
Europa kończy się na linii Uralsk-Gorjev
Linia ta, przebiega przez Kazachtan, tworząc pewien kawałek.
Kawałek większy od Portugalii, Holandii, Belgii, Danii, Szwajcarii, Austrii, Czech, Słowacji, Węgier, Bułgarii, Republik Bałkańskich i Bałtyjskich, tak na moje oko, a Polska jest nieco ponad dwa razy większa od tej części Kazachstanu.