Tiramisu napisał(a):

|
Jeśli dla Ciebie 70 km, czyli jakieś 2,5 godizny w pociągu to jest daleko to ja nie ma pytań. Że ty byś chciał,, A my byśmy chcieli,,,,, Itd. No chyba, że jesteś nie w pełni samodzielny/sprawny/itp. to sory.
|
Dla jednych daleko, dla innych blisko... Pyta człowiek normalnie więc ..uj Ci do tego... Nie musisz mu od razu wyjeżdżać z tekstami o niepełnosprawności...
Myśle, że przed samym meczem powinno się dać kupić... Tak mi się wydaje... Choć może to być inaczej załatwione... Zawsze można kogoś poprosić o zakup w Krakowie, umowić się na miejscu i odebrać za jakiegoś browara, etc.