A Ja na temat jego koncertu mam zupełnie odmienne zdanie. Wielka gwiazda zażyczyła sobie 600,000 tys dolarów za 2h "koncertu", wode mineralną z wysp Fidżi i musztarde angielską to musi być żenada wg mnie.
Bardziej od niego cenie tego gościa:
http://www.youtube.com/watch?v=UiInBOVHpO8&feature=fvst
Co on tak naprawde pokazał? pograł na gitarce pianinku i do domu. A miasto wydało potężne pieniądze na tą impreze bo przecież nie tylko on grał, przynajmniej fajerwerki były zajebiste jak zawsze.