Na każdego z tych przeciwników mamy trochę poniżej 7 procent szans i tego się trzymajmy
Najlepszy kibicowsko byłby pewnie Debreczyn, ja jednak w tej rundzie wolałbym jakiś ogórków.Nie żebym uważał Węgrów za jakąś mocną drużynę ale pionki to też nie są a fajnie było by wejść w rytm, wygrywając na luzie.