Glik to jak mówicie melodia przyszłości, ale o tej przyszłości mówić trzeba już dziś. Głowacki też wiecznie grał nie będzie, a nie wiadomo, czy jego dyspozycja będzie cały czas na tak wysokim poziomie. Sprowadzenie Glika to tzw. zabezpieczenie na dobrych kilka lat - Marcelo i on są bardzo młodzi.
Jest zatem szansa na wzmocnienia na każdej pozycji - tak jak chcieliśmy. Glik, Bozok, Vladavic. Czekam nadal na bramkarza i na napastnika.

W końcu jest jakiś ruch!