Spróbujmy obrać inny tok rozumowania : Na horyzoncie nie widać dobrych napastników za pieniądze, które mamy. Są za to do wziecia dwaj skrzydłowi na warunkach jakie jesteśmy w stanie spełnić.Wtedy trzeba się skonsultować z trenerem Skorżą,który (jak każdy trener na jego miejscu) chciałby mieć w składzie takiego Vladavica. Rozwiązanie jest proste : Ćwielong i Małecki zostają przesunieci do ataku.....W ten sposób mamy :
4 napastników do gry : P.Brożek, Boguski, Małecki, Ćwielong
4 skrzydłowych : Vladavic, Bożok, Łobodziński, Gołoś.
Da sie rozwiązać problem
