flamengista napisał(a):

A po co się tak rozpisywać?
Wszystko rozbija się o pieniądze. Działacze Amiki przyjechali do Gliwic i w jeden dzień dogadali się z Piastem w sprawie Kasprzika. Czyli zapłacili tyle, ile Piast najwyraźniej za bramkarza chciał. Podobnie jest pewnie z kontraktem Kasprzika.
Amika przeżywa teraz podobny okres jak my na początku ery Cupiała - kupować szybko i bez namysłu, często przepłacając.
W takiej sytuacji jedyna rozsądna taktyka naszego klubu - w sytuacji gdy rywalizujemy o tego samego zawodnika - to odpuścić.
Po 2 latach mizerii transferowej, powodowanej zablokowaniem budżetu przez wysokie kontrakty mamy wreszcie pewne pole manewru. I nie ma sensu tego marnować na przepłacanie przeciętnych piłkarzy.
|
Zwłszacza że w kraju ciężko znaleść zawodnika, który byłby dla nas realnym wzmocnieniem przed grą w europejskich pucharach (są jedynie wyjątki, ale i tak nie ma 100% pewności czy w wislackiej rzeczywistości odnaleźli by się)..
Nie wiem dlaczego klub nie poszukuje zawodników w Portugalii, tam jedynie czolowe kluby mają przyzwoite pieniądze a reszta jest w naszym zasięgu finansowym - mówię oczywiście o kontraktach dla zawodników..
A co do transferów jak na razie ich brak - Wilczek mówił o zamknięciu kadry do czasu rozpoczęcia okresu przygotowawczego, któryś zrestą już raz skłamał w tej materii..
Mam nadzieję że Sobol rzeczywiście podpisał kontrakt, ale niczego oficjalnie nie ma podanego też w tej sprawie...
Nie wiemy również jaki jest stosunek Skorży do pomysłów zatrudnienia zawodników którzy przechodzili ostatnio testy medyczne w Krakowie - i może być tak że brak podpisanych umów z tymi graczami do tej pory wiąże się ze stanowiskiem trenera...