Wyświetl pojedynczy post
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11235
Stary 20.06.2009, 07:54
Angmir napisał(a):Wyświetl post
Tam gdize bedzie dochodziło do konfrontacji ofert kilku klubów zawsze przegrywaliśmy i będziemy przegrywąc czy to z Lechem czy z Legia (może nawet z Śląskiem itd.) A to wszystko dlatego że:

- bardzo agresywnie zaniżamy cene (presja na Bednarzu)
- negocjacje z nami to prawdziwy dramat szarpanina itd. nawet jak coś się ustali to potem wycofujemy się z postanowień bo rada nie zaakceptowała pomysłu. Niemal każdy ostatni transfer wewnątrz polskie ligi kończył się aferą sądami itd.
- negocjacje z nami trwaja i trwaja (a inne kluby nie śpią w tym czasie)
- kontrakty motywacyjne
- od lat bardzo trudno się przebić do podstawowego składu Wisły, w Lechu do tej pory z powodu wąskiej kadry kto przyszedł w miarę umiejący grać od razu wskakiwał do gry.
- nagonka prasowa na wisłę stawia nas w gorszym świetle.

Więc naprawdę nie ma sie co dziwić że jesteśmy chyba najbardziej nielubianym przez inne kluby negocjatorem. Dlatego o ile ktoś inny prowadzi w tym czasie negocjacje z interesującym nas zawodnikiem zawsze jesteśmy na straconej pozycji. Choć oczywiście nie wykluczam ze kilka "potyczek" może uda nam sie wygrać, nie mniej większość wybierze inaczej.

Czy ty uważasz, że to złe rozwiązanie? Lepiej od razu dawać każdemu po 300tys euro to by tu przychodzili. Dobrze, że to zmienili bo Wisła to nie dojna krowa gdzie panowało motto "czy się robi czy się leży euro się należy" Teraz jest pewność, że jeśli chcesz mieć więcej $$$ to musisz dobrze grać i jeśli ktoś nie chce tego zaakceptować to oznacza, że chce dużo kasy małym kosztem zarabiać( bo taki kopacz z I ligi zagra pół sezonu dobrze i zaraz chce 200tys euro rocznie) takich darmozjadów nam tu nie potrzeba(1 na starych zasadach się pozbywamy)
Ostatnio edytowane przez PhantomRanger : 20.06.2009 o godz. 07:57.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując