leyzer87 napisał(a):

A co do Rojka. Nie potrafię gościa znieść. Muzyka też mi nie odpowiada, tak samo jak te wszystkie natchnione brytyjskie wynalazki w stylu Oasis, którzy śpiewają o tym, że ptaszki umierają i niemogą z tym żyć w tym wielkim, okrutnym świecie.
Koleś śpiewa naprawdę irytująco. Jeżeli to kogoś urazi - pardon, ale nikt nie musi też lubić piskliwego Rose'a, ale Rojek dla mnie wpada do tego samego wora co Czesiek z Feel'a i Beata Kozidrak. Nie potrafię znieść ich głosów. Tak po prostu. Jakiś czas temu(parę lat szczerze mówiąc) oglądałem w publicznej telewizji jakiś polski festiwal i przed występem Rojek powiedział, że przeprasza bardzo słuchaczy, ale będą grali na żywo, a nie z playback'u. Chciał pokazać jaka to z nich niekonwencjonalna kapela, a ja sobie po występie pomyślałem - "dobrze, że przeprosił". Bo było za co.
|
To przejdź się na jakiś ich koncert i się przekonasz, że nie śpiewa z playback'u i dobrze mu to wychodzi, koncerty ogólnie bardzo fajnie grają, z playback'u śpiewa Matt Pokora, ale oni nie (przynajmniej ja tego nie słyszę)