Cytat:
|
hahahaha. zawsze najwiecej cwaniakujecie. ze 2-3 lata temu przy podobnej akcji (bieganie bieżnią i machanie szalikami czy czymś tam) przegoniła was 1 osoba, natomiast w zimie na hali przy podobnym cwaniakowaniu (ujawnienie sie na drugiej trybunie) strata szalików i wielkie płacze.
|
Osobiście też uważam że ta akcja była głupia(ta napinkowa). Jednak My na podobną rzecz sobie nie pozwoliliśmy... i ktoś im do tej trybuny dobiegnąć nie dał, więc jakby nie było w tym roku to my ich w te 2-3 osoby przegoniliśmy. Nikt z osób cokolwiek organizujących w zimie nie płakał, że szaliki ktoś stracił, bo wiedzieliśmy jacy debili i w jak idiotyczny sposób to zrobili. W tym roku to jakoś Jedynka płakała o transparenty, które zostały pozostawione same sobie.
Cytat:
I mógł jeszcze ten gość w koszulce Wisły podlecieć do tych niebieskich i skroić z szalika Wisły jednego gościa, to już w ogóle byłby mega
|
Jeżęli ktoś zna specyfikę takich meczów to wie, że szalików łączonych... Nigdy się nie rusza. (A nawet jak ktoś się zapędzi to po meczu jest to wyjaśniane i zwracane przez inne osoby.)
Co do dopingu, co jest już dla takich meczów wręcz tradycją, tu nikt nigdy nie jest głośniejszy przez cały mecz... Raz jest jedna strona głośniejsza, raz druga.