Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1412
Stary 19.06.2009, 13:24
Należy pochwalić ekipę Wisły za udany trud wprowadzania profesjonalizmu w klubie, który to trud zasługuje na gratulacje ze strony kibiców i pana Cupiała i to nie tylko ze względu na obronę tytułu mistrzowskiego.

Pośród wielu interesujących ostatnimi czasy wydarzeń w większości pozytywnych, które nabierają dawno niewidzianego w klubie przyspieszenia, z dużą nadzieją przyjąłem zwiastun zapowiedzi, być może stworzenia wreszcie w Wiśle działu sportowego z prawdziwego zdarzenia, oczywiście na miarę naszych możliwości. Cieszy mnie, że pojawi się kolejny spec od przygotowania piłkarzy, rodem z Włoch. Warto także powiększyć ilość trenerów pomocniczych, pracujących indywidualnie z poszczególnymi piłkarzami. Bowiem jak słyszę, że Rafał Janas służy swoją pomocą w nadprogramowych zajęciach z piłką, takiemu Marcelo czy innym chętnym, których w Wiśle ostatnio coraz więcej ku mojej uciesze, to aż się prosi aby klub zauważył tą pozytywną reakcję piłkarzy i stworzył im pełną obsługę w takich zajęciach. Być może trzeba w przyszłości zaproponować takiemu profesjonaliście Cleberowi, specjalistyczne zajęcia z obrońcami Wisły a charyzmatycznemu Sobolowi po skończeniu kariery, z pomocnikami itd. ( to samo z napastnikami ). Aktualnie możnaby wesprzeć się pomocą trenerów z rezerw Wiślackich, aby do czasu znalezienia odpowiednich kandydatów, nie zostawiać tylu chętnych piłkarzy z samotnym Rafałem Janasem, który nota bene, specjalistą od wszystkiego oczywiscie nie jest i być nie może. Chodzi o to aby młodych i niedoświadczonych piłkarzy 1 zespołu lub wyróżniających się z ME, prowadzić dodatkowo indywidualnie, oczywiście przy ścisłej wspólpracy z głównym trenerem pierwszego zespołu, którym jak najdłużej oby był Maciek Skorża. Indywidualna praca z piłkarzami tego wymagającymi lub potrzebującymi, to norma w profesjonalnych klubach zachodnich. Ja wiem, że obecny rozbrat ze stadionem oraz brak póki co bazy treningowej na niezbędnym poziomie, nie służą takiej pracy, ale przecież za rok lub dwa, obecnie ponoszony trud, wynagrodzi go pracą treningową w najwyższych standardach bazy szkoleniowej Wisły. Stabilizacja oparta o kompetentne w zawodzie osoby, to więcej niż połowa sukcesu bez żadnych extra nakładów. Nie zmarnujmy pojawiającej się atmosfery wprowadzania wśród piłkarzy pełnego profesjonalizmu pracy nad sobą. Niech przykład i profesjonalna postawa pracy nad sobą Marcelo, zaowocuje u większosci naszych piłkarzy już na stałe w Wiśle. To nie są koszty ponad nasze możliwości a korzyści z tego mogą być nie do przecenienia.

Jeśli zaś okaże się prawdą fakt zbudowania jeszcze w tym sezonie skautingu z prawdziwego zdarzenia, to powiem, że wreszcie Wisła staje się klubem profesjonalnym i przy nowym stadionie może szybko przekształcić się w stabilny klub na dobrym europejskim poziomie. Gdy czytam informacje takie jak ta : http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...i_do_wisly,wia , to bez względu czy to będzie Czyżniewski czy ktoś lepszy jeszcze, to najważniejsze przesłanie tej informacj mówi mi, że Wisła wogóle ma plany zbudowania skautingu, a to już wspaniała informacja. Oby była prawdziwa i oby jak najszybciej się urealniła.

Nie od razu Kraków zbudowano i ważne, że tak bardzo lobbowany przez kibiców a w tym i mnie, scenariusz przejścia klubu w profesjonalizm, wolniej niż byśmy sobie tego życzyli, ale jednak będzie przez klub realizowany, bowiem Wisła Cupiała prędzej czy później a może już teraz, musi sobie stawiać cel nie tylko mistrzowskiej rywalizacji z krajowymi rywalami ale nieuniknionej na stale rosnącym poziomie budżetowym klubu, rywalizacji z właśnie takimi profesjonalnymi klubami z Europy, z którymi nolens volens, musi umieć wygrywać tę rywalizację, aby biznes i wynik sportowy ze sobą współgrały.

Ps. musiałem napisać ten post, gdyż warto zauważyć przez kibiców, tak ważne działania klubu, które mogą stanowić o przyszłości naszej Wisełki. Muszę też podkreślić, że jestem mile zaskoczony tymi zmianami na lepsze w klubie, no i oczywiście zgodą pana Cupiała i TF na te pozytywne zmiany, które były nam już od dawna potrzebne. Póki co, trio - Wilczek,Skorża,Bednarz - sprawdza się w Wiśle, jak żadne inne dotąd, o ile Bednarz rzeczywiście wyciągnie niezbędne wnioski, ze swoich dotychczasowych błędów transferowych i zacznie je wreszcie popierać transferami, na miarę autentycznych potrzeb naszego klubu..
Ostatnio edytowane przez kot : 19.06.2009 o godz. 14:44.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując