felipe napisał(a):

Nie, ja tu mówię o konkretnych przypadkach - Baszczu, Zieniu (dobrzy odchodzący piłkarze), Bozok, Carlinhos (raczej anonimowi zmiennicy). Nie o generalnej zasadzie, przykład choćby Diaza pokazuje, że za niewielkie pieniadze można ściągnąc dobrego kopacza.
Jedna tylko rzecz - nasza nowa dwójka (o ile przyjdą!) musi od razu stanowić o sile zespołu (Singlar nie jest przekonujący, na pewno słabszy odBaszcza), Diaz przychodził raczej jako zmiennik. A to tez swoje robi...
|
Jestem ciekawy czy jeszcze pol roku temu to samo bys napisal o Zienczuku i Baszczynskiemu, po Zienczuku jechali jak po lysej kobyle ze sie do Wisly nie nadaje ze cienki itp itd.
Baszczu fakt zawodnik solidny ale zapie..ac zacza jak sie mu kontrakt zacza konczyc i musial sobie zalatwic nowy klub zeby na starosc dorobic.
A teraz robi sie z nich niewiadomo kogo i placze po odejsciu