Kibicowsko:
Święta Wojna pokazała nam kolejny raz, że propaganda środowisk związanych z GW, ma już swoje owoce. Listę rzeczy których nam nie wolno było zrobić, jest dużo dłuższa niż lista rzeczy których zrobienie w końcu nam się udało wywalczyć.(zakaz emblematów klubowych, zakaz pozdrawiania krakowskich klubów,, zakaz używania konfetti! sic! I jeszcze wiele innych równie dla nas absurdalnych których nie pamiętamy.). Przejdźmy jednak do rzeczy. Na Świętą Wojnę wydajemy zielone koszulki z logiem szkoły i napisem Sobieski. W I połowie wieszamy na płot transparent z motto naszej szkoły "Si Deus Nobiscum Quis Contra Nos?" (pl. Jeżęli Bóg z nami to któż przeciwko Nam). I do tego wyrzucamy 180 serpentym co daje naprawdę fajny efekt. Od początku jedziemy z dobrym dopingiem, w asyście dwóch bębnów. Uczymy się dwóch nowych pieśni, w tym naszego hitu na ten dzień "Nasza Dwójka najlepsza w Polsce jest.". W przerwie kilkanaście osób od nas podbiega z flagami pod sektor jedynki... Jednak Ci nie wyrażają chęci na emocje pozasportowe, więc znudzeni wracamy na sektor. Jedynka jednak, ku naszemu zdziwieniu próbuje skopiować akcję. Od nas wysypuje się parę osób, którę próbuje przejąć flagę, Nowodworek decyduje się na odwrót, a we wszystko jeszcze włącza się ochrona. Później też w nasze ręce wpada transparent jedynki, który niestety zostaje zarekwirowany przez naszą kadrę nauczycieli wf. Przez wydarzenia przerwowe, musieliśmy poczekać aż wszyscy powrócą na młyn, dlatego początek drugiej połowy trochę gorszy w naszym wykonaniu. W II połowie debiutuje flaga naszej ekipy "Husaria Sobieski" oraz wywieszamy flagę A.C.A.B. w Niebiesko-Biało-Czerwonych barwach. "Delegat" jednak każe nam ja zdjąć, więc trzymamy ją na sobie przez jakiś czas na sektorze. Oprócz tego prezentujemy barwową sektorówkę (najstarsza sektorówka w historii licealnych rozgrywek) Ogarniamy doping, śpiewamy HSV dzielone przez pół, który wychodzi nam bardzo fajnie i dokońca przentujemy głośny doping. Tradycyjnie także przypomnieliśmy kto rządzi w Krakowie oraz że liczy się Tylko Wisła. Na karne wysypujemy się na murawę, a później świętujemy z piłkarzami. Młyn oceniamy na jakieś 200 osób (nie starczyło dla wszystkich serpentyn.) Gościnnie trochę osób z innych szkół.
Dziękujemy wszystkim, którzy w jakimkolwiek stopniu przyczynili się do tworzenia oprawy meczowej czy też atmosfery panującej na naszym sektorze.
Husaria Sobieski.
Zdjęcia:
Serpentyny:
http://www.piotrbaczkowicz.pl/inne/dsw07.jpg
Transparent
http://www.piotrbaczkowicz.pl/inne/dsw11.jpg
HSV
http://www.piotrbaczkowicz.pl/inne/dsw54.jpg
Trybuny
http://www.piotrbaczkowicz.pl/inne/dsw57.jpg
ACAB
http://www.piotrbaczkowicz.pl/inne/dsw78.jpg
Barwówka i pół flagi
http://www.piotrbaczkowicz.pl/inne/dsw88.jpg