FraMat napisał(a):

|
ja pamiwtam, że Kamil Kosowski był oceniany w Niemczech gdy grał w Kaiserslautern, jako najgorszy skrzydłowy ligi... a dziś wiekszość na forum wzięłaby go z pocałowaniem ręki do skladu
|
Zważ na to iż za każdym razem kiedy grał w Wiśle był kluczowym zawodnikiem, ciągnął grę do przodu i graliśmy z nim zawsze ładnie.A to że nie poradził sobie za granicą, cóż, na pewno też z powodu jego charakteru...