Eustachy napisał(a):

Jest jeszcze opcja, ze klient probuje wynegocjowac dla siebie jak najlepsze warunki i w tym celu wypuszcza przerozne teksty, ale kiedy na koniec okaze sie, ze widmo gry z juniorami Domzale jest coraz blizej, rura mu jednak zmieknie
|
i tak pewnie jest. ja to przedstawie obrazowo: film akcji, cwaniak ze spluwa idzie na bande przeciwnika pewny ze za plecami ma grupe ziomow ktorzy na pewno beda go wspierac. niestety dla niego gdy robi sie goraco, on sie odwraca z nadzieja w oczach ze za plecami czeka wsparcie a tam... nie ma nikogo. i musi sie szybko wycofac by zachowac zycie... ten ze spluwa to "nasz" Kirmie.
Wojtas napisał(a):

|
Jakbysmy pozyskali wszystkich tych ktorzy juz siedzieli w samolotach i lecieli do nas ,to bysmy od 4 lat regularnie w grupwej LM grali
|
jakby wszyscy dolecieli to bysmy mieli po 5 zawodnikow na kazda pozycje, czego nawet trener Skorza by nie pochwalal
a z tym Bożokiem. Jak mi pokaza jego zdjecie w koszulce Wisly (ciekawe czy pozwola je zrobic na murawie?...) to uwierze.