Illargui napisał(a):

Widziałam "Wojnę polsko-ruską" i na pewno film warto zobaczyć choćby ze wzgledu na formę - bardzo oryginalną, jak na polskie kino. Szyc - co by o nim nie mówić - gra rewelacyjnie, podobnie jak Sonia Bohosiewicz. Niektóre sceny i teksty - świetne.
Jest tylko jeden problem ...... ten film jest po niczym, nie jestem w stanie znaleźć w nim jakiegokolwiek sensu. Byc może gdybym czytała książkę mogłabym miec inne zdanie, ale juz dawno nie widziałam filmu zrobionego tak bardzo na zasadzie "sztuka dla sztuki".
|
Właśnie zastanawiałem się czy iść do kina na to "coś", bo już sama reklamówka w TV, jakoś mnie do tego kina ciągneła, ale znając moc tych 30 sekundowych omamiaczy wiem że równie dobrze może to być kicha...
A propo"sztuki dla sztuki" to w dzisiejszych realiach gdzie hajs ma władze, naprawde trudno jest ustrzelić taki ewenement.