Ja właśnie w to wątpię, że tak bez niczego dali się przerobić na Amicę. I to jest w sumie najśmieszniejsze. Że np. taki sq zażarcie broni Lecha a pewnie nie ma wrażenia, że stało się coś za jego plecami i został wydymany przez zarząd i być może przez "braci po szalu"