Gramzino dziękujemy Bogu że nie zaszczycił szeregów naszej Wiselki piłkarz tego pokroju bo i szczycic by się nie było czym parę meczy zhandlowanych to żaden powód do dumy , przyszlo niektórym z nas przeżyc kiedyś jeden ale za to poważny szwindel tyle że nikt tym się nie szczycił a wręcz już w trakcie owego wydarzenia złodziei nazwano po imieniu . Widac u was inna metalnośc może skrobia w kartoflach zanieczyszczona lub zmodyfikowana przez wronki amickie .
