|
Negocjacje przez prasę to jak wysyłanie wizytówki ---> halo, tu jestem, w kadrze grywam, kontrakt się kończy.
Bardziej na miejscu Skorży przejmowałbym się jak do zespołu wpleść Krzyśka Mączyńskiego, ostatni dzwonek dla niego. A będę się upierał - ma talent, jest wszechstronny, ma pokorę no i wychowanek. Krakus, Wiślak, z trudnego osiedla : ) nie żebym szczególnie kochał Barcelonę, ale na model madrycki nas nie stac - i nie ma się z kim utożsamiać, gdy po bosiku biega 11 wypasionych gwiazdorów. Piłujemy gałąź na której siedzimy.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce
|