|
eye63 - gdyby tak było jak piszesz, to byłby to jakiś koszmar z ulicy....Reymonta.
Przecież Cupiał/RN, powinna już dawno dac Bednarzowi/Skorży jakieś wytyczne - w stylu - jest tyle a tyle kasy na graczy których nie trzeba płacić, tyle i tyle na zakupy gotówkowe, tyle i tyle jeśli uda się sprzedać np. Marcelo bądź Brożka.
Wtedy to ma jakiś sens bo wszyscy wiedzą na czym stoją.Jeśli nikt nie wie nic a Łysy jedzie gdzieś negocjować nie wiedząc nawet czy zostanie to zaakceptowane, to jaki w ogóle sens ma jego praca?
Ja mam takie wrażenie że jest blokada na wszystko narazie bo inaczej nie umiem sobie wytłumaczyc tego że nawet nie przedłużono Sobola a o jakimkolwiek transferze będzie mowa jeśli Marcelo lub Brożek odejdą.
W klubie który choćby w 1 procencie ma byc profesjonalnym każdy musi robić to na czym się zna.
Właściciel musi dać wytyczne/RN musi pilnować by pieniądz się zgadzał a dyr.sportowy odpowiada za szukanie wartościowych grajków - na których już jest przewidziana suma w budżecie.
Nie jest rolą RN ocenianie czy dany zawodnik się przyda , czy nie - tak jak rolą trenera nie jest interesowanie się ile klub płaci miesiecznie za wode i ile zapłaci za wynajęcie stadionu.
|