Ja powiem tak w kwestii ultrasowania. Pierwsze oprawy jakie zapadly mi w pamięć to oprawy warszawskiej Legii. NIe chodzi otp czy akurat oni jako pierwsi to robili, ale chodzi oto "COŚ". Ich oprawy stały sie niejako drogowskazem dla polkiej sceny ultras. Całą reszta (z szacunkiem dla wszytskich innych ekip pt. Lech, Widzew, Wisla) choćby stanęła na głowie to nie mogła się równać-nie mowiac juz o wyprzedzeniu- do Warszawiaków.
To jak np. z Ferrari: ten ktory widzial go jako pierwszy samochod w zyciu , wszytskie inne samochody bedzie porownywał właśnie do niego. Mimo, ze wokół będzie sporo innych dobrych. I tak własnie traktowałbym oprawy Lecha , jakie chcial nam zapodac uzytkownik bbbnba. Sa dobre, ale...Oprawa Legii z folii odblaskowej zapadła mi w pamięć po wsze czasy.
I na koniec mala dygresja: oprawy zaczely sie na poczatku lat 90. i zauważylem , ze niewiedza niektórych forumowiczow wynika z tego, iz niektorzy co najwyżej zaczęli wtedy nosić pierwszy tornister ;-)
I zeby nie być gołosłownym w kwestii jakości opraw: odczucia estetyczne+doping+jakośc wykonania= dobra oprawa.
http://www.youtube.com/watch?v=Rlbeb-0Nb1M