Wyświetl pojedynczy post
emsi
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: się bierze woda sodowa i nie tylko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 14.06.2009, 20:50
Nie chodzę, bez obrazy nie lubię takich ludycznych spędów i tej całej wioski. Przeciskania się przez tłumy narąbanych baranów, których tam więcej niż pod chatą gazdy.

Wolę imprezy w klubach bardziej kameralne i nikt mnie nie przekona do wianków.

PS: I tak jak co roku będzie lało

Pozdrawiam
--Dezaktywacja-- Borys trzymaj się!
Odpowiedz cytując