Dobrze gadasz Kocur ! Ja też chodze co roku i zawsze jest dobrze, nie ważne kto tam będzie mruczał za mikrofonem

To jest okazja do dobrej zabawy ze znajomkami i do spożycia różnorodnych trunków

hehe

"BIŁA GO WIANKIEM I WRZUCAŁA GO DO FALUJACEJ WODY, BIŁA GO WIANKIEM I WRZUCAŁA GO DO WODY" Jakie ciekawe wersje można było wymyśleć na poprzednich wiankach po wypiciu procencików

