|
Ja caly czas mam przed oczami szmate jaka Kasprzik puscil przy Reymonta i jakos ogolnie nie wspisuje sie w powszechni zachwyt nad tym bramkarzem. Jego menadzer uwaza, ze lepiej gdyby trafil do Lecha i ja tez tak sadze.
Natomiast co do powyzszych opinii odnosnie Leandro, to chyba nikogo nie powinny szokowac, bo co mozna sie spodziewac po pilkarzu z ligi wegierskiej, ktora poziomem zblizona jest do naszej dawnej drugiej ? W najlepszym przypadku kogos pokroju Marka Penksy, a wiec mocno przecietnego grajka (oczywiscie chcialbym sie myllic)
|