Wyświetl pojedynczy post
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10521
Stary 12.06.2009, 20:40
Kasprzik i Glik nie są na sprzedaż

Cytat:
Czołowe polskie kluby interesują się dwoma piłkarzami Piasta Gliwice, Grzegorzem Kasprzikiem i Kamilem Glikiem, ale będzie im niezwykle ciężko przeprowadzić transfery.

- Oficjalnie zainteresowanie Kamilem Glikiem i Grzegorzem Kasprzikiem wyraził Lech Poznań. Mieliśmy w sprawie tych piłkarzy także telefony z Legii Warszawa i Wisły Kraków - powiedział prezes Piasta, Jacek Krzyżanowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Nowy trener Lecha Poznań, Jacek Zieliński przyznaje, że jest mocno zainteresowany pozyskaniem Glika.

- Nie ukrywam, że jego gra wywarła na mnie spore wrażenie. Jest oczywiste, że takiego piłkarza biorę w ciemno, bez żadnych testów czy sprawdzianów. Ale pozyskanie Glika, to nie prosta sprawa, bo do tanga trzeba dwojga - zaznacza szkoleniowiec "Kolejorza".

Tymczasem włodarze "Piastunek" nie chcą rozsprzedawać drużyny. Możliwe nawet, że na odejście nie pozwolą nikomu.

- Nie chcemy się pozbywać Glika i nie będziemy wykonywać ruchów, które osłabią nasz zespół. To samo zresztą dotyczy także bramkarza Grzegorza Kasprzika. Sądzę, że obaj zostaną z nami na kolejny sezon - skomentował prezes Krzyżanowski.

wp.pl

Lechowi zależy bardziej niż Wiśle

Cytat:
To właśnie dzięki Grzegorzowi Kasprzikowi Piast Gliwice w ubiegłych rozgrywkach polskiej ligi stracił zaledwie 26 goli!

Ten wynik nie powala na kolana, ale patrząc na realia beniaminka z Okrzei musi budzić szacunek. Nic, więc dziwnego, że golkiper Piasta cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku transferowym.

- Grzegorz ma jeszcze dwuletnią umowę z Piastem, także wszystko może się wydarzyć. Na jego osobie bardziej zależy Lechowi, aniżeli Wiśle Kraków. Transfer do któregoś z tych klubów byłby ogromną szansą w rozwoju "Kapela" - uważa menedżer zawodnika Paweł Zimończyk. Ile trzeba byłoby zapłacić za ewentualny transfer Kasprzika? - Myślę, że trochę ponad milion złotych. Wszystkie szczegóły między sobą i tak ustalą przedstawiciele klubów. Osobiście uważam, że lepiej Grzegorzowi byłoby w poznańskim Lechu - opiniuje Zimończyk.

- Lech jest bardzo zdeterminowany, na co dowodem jest kilkukrotne kontaktowanie się z nami w sposób oficjalny. Z kolei Wisła dopytuje się o Grześka nieformalnie, czyli mam na myśli brak przesłania jakiegokolwiek oficjalnego dokumentu - wyjaśnił sternik Piasta Jacek Krzyżanowski. W Gliwicach czekają na konkretną ofertę, bowiem pierwsza lepsza propozycja nie satysfakcjonuje włodarzy klubu z Okrzei. - Tak naprawdę to my nie chcemy sprzedawać Kasprzika. Decyzja o jego odejściu w głównej mierze będzie zależeć od trenera Dariusza Fornalaka, któremu chcemy zapewnić jak najlepsze warunki pracy - dodał szef Piasta.

interia.pl
Odpowiedz cytując