|
O prowadzeniu kadry może natomiast zapomnieć "sternik" krakowskiej Wisły, Maciej Skorża, który podpadł ludziom Grzegorza Laty. "Nie ma znaczenia to, czy Maciek jest obecnie najlepszy czy nie. Chodzi o względy pozasportowe. Gdy był asystentem Pawła Janasa, nie był w różnych sytuacjach w porządku wobec działaczy, dlatego w najbliższej przyszłości nie ma szans na stanowisko selekcjonera" - twierdzi informator "Przeglądu Sportowego".
|