|
Sebastiana Boenischa bym nie bral do reprezentacji nawet jakby mi doplacili.
"Zawsze chciałem grać dla Polski. Mówiłem już o tym przed Euro 2008. Nie interesują mnie jednak powołania do młodzieżówki czy kadry B "
Co on do cholery ma do gadania? Reprezetnuje Polske tam gdzie Polska go chce albo wyp****. Chocby to byl Kaka czy drugi Ronaldo...Nie on bedzie wybieral gdzie ma grac.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|