Nie wiem czy pamiętacie. za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości gdy Ziobro był ministrem sprawiedliwości było takie zdarzenie, że jadąc gdzies rządowym pojazdem ktoś w niego wjechał. Oczywiście niegroźnie zwykła kolizja drogowa. Media jakoś specjalnie nie nadmuchiwały tematu jak teraz ale mnie się wtedy nie chciało wierzyć żeby ktoś przez przypadek w samochód rządowy wjechał ( chyba nawet w kolumnie ).
wolfy napisał(a):

Chyba raczej "C"?
Sam się zastanawiam, co tych ludzi tak ciągnie do utraty suwerenności przez własne państwo?
|
proste odpowiedzi często są najlepsze ... to ich ciągnie
http://swiat.netbird.pl/a/12561,1. Życie jak w bajce ...