1q2
Zauważ, że w swojej wcześniejszej wypowiedzi absolutnie nie identyfikuję tych zbirów z Platformą, dla mnie są to po prostu bandyci. Razi mnie jedynie reakcja na tą sytuację mediów takich jak choćby TVN24, które za wszelką cenę próbują zrobić z tej Kobiety idiotkę, łapiąc ją za słówka miast spróbować dotrzeć do tego co miało (czy też nie miało) miejsca w piątek i do wcześniejszych anonimów. Przecież dotarcie do autorów tych mailowych pogróżek dla takich specjalistów śledczych jacy są w tej stacji nie powinno stanowić problemu.
Ja sobie próbuję jedynie wyobrazić na jak odmiennym biegunie przebiegałaby identyczna sytuacja gdybyż to Pani Cugier-Kotka została tak potraktowana jeszcze za czasów JarKacza po spocie PO w którym wystąpiła jako biedna i tępiona przez ówczesny rząd pielęgniarka. Ile razy padłyby w tejże stacji hasełka, że żyjemy w czasach "Stasi i Securitate", ileż oskarżeń padłoby pod adresem policji, wymiaru sprawiedliwości i PiS-owskich bojówek

Sądze, że "cisza wyborcza" nie miałaby tutaj żadnego znaczenia, piękna Monika miast przesłuchiwać Kurskiego, brałaby w obroty rzecznika policji, którego na jego (skądinąd słuszne) próby obrony iż "pani Kotka gra w kotka i myszkę z policją" nie składajac oficjalnego zgłoszenia, pogryzłaby z iście sobie wrodzoną werwą stwierdzeniami, czy tenże w przypadku człowieka ciężko pobitego i nieprzytomnego leżącego w szpitalu, też oczekuje z wszczęciem postępowania do jego wybudzenia
Stwierdzasz, że Jaruś postępuje w ohydny sposób, hmm... według mnie to on i tak ma jakieś hamulce, że nie wykorzystał tego jeszcze przed wyborami, tak jak imć Tusk łzawe wystąpienie opętanej przez "demona sexu z CBA" Sawickiej.
a co do tego
1q2 napisał(a):
|
...Jak ktoś kto sam siebie nazywa się kibicem Wisły, dźgnie nożem kibica Cracovii , to rozumiem że winnym jest Cupiał, Wilczek , RN a może trener i zawodnicy?
|
to jeżeliby Cupiał, Wilczek, RN albo któryś z zawodników wylazł na fecie na Rynku gdziekolwiek i zaintonował "JŻS" to sam sobie odpowiedz czy nie byłoby to nawoływanie do przemocy

