Nergal napisał(a):

|
Jesli o mnie chodzi to ja nie obronie Leona, nie żyje meczem z Portugalią i Czechami ale trzymajmy sie faktów, Janas wygrał wszystko poza Anglią a i tak bardzo różnie mogło byc gdyby nie porażka Czechów, Leon zaliczył kilka wtop ale awans zapewniliśmy sobie sami we własnym spotkaniu. Dlatego słowa "PEWNY" i "farciarski" są użyte na wyrost.
|
Dla mnie bardziej oczywisty byl jednak awans kadry Janasa(nie przapadam za tym panem). Za Beenhakkera mielismy poprostu ogromne szczescie(ze rywale tracili tyle pkt.), bo zaliczylismy tyle kompromitujacych wpadek(po ktorych polski selekcjoner wylecialby na pysk), ze trudno zliczyc. Jednak oczywiscie to wszystko zalezy od interpretacji.