Wyświetl pojedynczy post
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3692
Stary 09.06.2009, 19:27
Cytat:
Myli się Pan jeszcze raz to napisze

Doument nie zaczął swojego życia bo nie został ratyfikowany. W świetle prawa międzynarodowego nie istnieje do czasu ratyfikacji. Ponad to Wielka Brytania, nawet gdyby faktycznie dokument żył, zgodnie ze swoją konstytucją może wypowiedzieć umowę międzynarodową i odwołać swoje poparcie dla niej.
Został ratyfikowany przez Wlk Brytanie i jest ona nim związana a nie wszedł w życie bo nie został ratyfikowany przez wszyskie państwa tak jak się strony umówiły ustalając sposób jego wejścia w życie '
Nie ma jakiejś jednej masy , która ratyfikuje ten traktat , tylko jest każe państwa z osobna , które poprzez ratyfikacje wyraża zgodę na związanie się tą umową . I dla każdego z tych państw z osobna oceniamy stan prawny . Czym innym jest wejście umowy w życie .W przypadku tej umowy konieczna do tego jest ratyfikaja przez wszystkie państwa.


Natomiast wypowiedzieć może(zresztą tak jak pisałem) , ale będzie to dosyć trudny do przeprowadzenia precedens . Zdecydowanie bardziej realne jest skorzystanie z klauzuli ,,wyjścia z UE"' zawartej w TzL , ale to też bardzo bardzo mało prawdopodobne żeby się Torysi na to zdecydowali .
Cameron częstuje wyborców smaczną kiełbasą , ale będzie liczył , że traktat wejdzie w życie ,żeby mieć rączki czyste

Cytat:
Traktat będzie tam przepychany siłą.
Ale to takie gdybanie
Wtórne referenda były do tej pory już dwukrotnie w Danii i w Irlandii i to już było bardzo niechętnie przyjmowane przez opinię publiczną i było paliwem dla eurosceptyków . Dlatego jestem święcie przekonany , że 3 referendum nie będzie a podwójne , to granica wytrzymałości/ryzyka .
Ale jestem też przekonany , tak jak i Ty , że TzL przejdzie w 2 referendum .

Cytat:
Prezydent Klaus bowiem w Czechach nie podpisze tego dokumentu
Powiedzial , że czeka na Irlandię .
Wątpie żeby odważył się przeciągać strunę , chociaż jak już pisałem istnieje promil niepewności , że może zaryzykować i poczekać na wybory w Wlk Brytanii.
Ale to by była bardzo ryzykowna gra i o ile orientuje się w ustroju naszych południowych sąsiadów , to prezydent w Czechach nie ma takiej pozyzji jak nasz i łatwiejszy jest też sposób jego odowłania .
Jeżeli parlament ratyfikował traktat , to po spełnieniu przesłanki jego ratyfikacji przez Irlandię , będzie się domagał od prezydenta Klausa wykonania jego obowiązku .