Tobie może tak,ale mnie nie bo domu jako takiego nie mam,w klitce w bloku mieszkam od dziecka,i wcale nie czuje się przez to gorszy,może wreszcie poczujecie że życie to nie tylko kameralne domeczki wśród zieleni,ja również jestem za inwestycjami ale oczywiście za odszkodowania.
A protestowanie ot tak że nam się to nie podoba jest co najmniej śmieszne,niech budują ! Nie prostestujemy !