<ja>ty skimn to...
<joshua>
<ja>wracam dzis z psem od grubego juz ciemno bylo
<ja> ide abrahama i podbija do mnie taki kolo 2x2 w bluzie arki morda jak u bulldoga
<ja>chwycil mnie za ramie i do mnie: dawaj ****a komore!!
<joshua> i co zrobiles?
<ja>a co moglem zrobic?
<ja> dalem mu telefon no co ja sie bede z takim klucil
<ja>dalem mu ten telefon a on dalej trzyma mnie za reke i wybiera jakis numer i dzwoni
<joshua>
<ja>czesc mamo ja nie bede na kolacji bo przegralismy z tymi pedalami 2 do 1 ide sie przejsc z chopakami
<ja>nie martw sie o mnie wroce dizsiaj do domu
<ja>oddal mi telefon i poszedl w ****u..
<joshua>LOL!! xD
<ja> stalem ****a dobre 10min jak tepak na srodku ulicy kminiac co sie stalo... O_o
<kaczek> ostatnio siedze sobie w autobusie pełnym
<kaczek> i wsiada jakaś laska, tak około trzydziestki
<kaczek> nawet niezla byla
<kaczek> widzi ze nie ma miejsc i sie pyta "czy nie ma tu zadnych gentlemanow?"
<kaczek> i na to odpowiada głos z samego konca "gentlemani są, ale miejsc wolnych nie"
http://bash.org.pl