|
Obawiam się że nasi decydenci mówią jedno a robią drugie. LM możemy wsadzić na półkę ze starymi ksążkowymi pozycjami, co roku jest to samo. Pytanie podstawowe czy kiedykolwiek w 11 letniej historii Telefoniki w Wiśle, zespół by wzmacniany przed pucharami. Problemem jest to że w kadrze jest za wielu statystów nic nie wnoszących do gry, których klub musi utrzymywać jak Cantoro,Łobo etc.
Zapewne uzupełnimy jedynie luki po Zieńczuku i Baszczu tanią siłą roboczą ze Słowacji czy zawodnikami z kartą na ręku.
A jak widać już teraz Bednarz nie wie kompletnie kim by zastąpić w/w zawodników.
To samo tyczy się Sobola nie zdziwiłym się gdyby na dniach podpisał kontrakt z klubem zagranicznym...
Dzisiejszy występ rzecznik w Radiu Kraków potwierdza to że sami działacze nie wiedzą kto do nas trafii na niespełna dwa tygodnie przed początkiem przygotowań...
|