ultr4 napisał(a):

Z tym zdystansowaniem ligi to niezły mit. Przykład chocby z Rumuni czy Norwegii, gdzie Steaua i Rosenborg mimo wieloletnich wystepów w LM utraciły hegemonie w lidze i to na rzecz przeciętnych klubików.
Jak znam życie to ponad połowa kasy zostałaby przejedzona a reszta wydana na jakieś niewypały transferowe (Bednarz się o to zatroszczy).
|
Cóż, spieprzyć można każdy sukces i przepić każde pieniądze. Wszystko zależy od odpowiedniego zarządzania. Z Twojego posta wynika, że awans do LM to zagrożenie, a nie dodatkowa szansa, a jest odwrotnie.
Akurat Rosenborg w ogromnej mierze dzięki awansom do LM był w stanie przez tyle lat z rzędu dominować w swojej lidze. Liga rumuńska to z kolei wyższy pułap finansowy niż nasza i ewentualny awans do elity to nie jest dla większości tamtejszych klubów z czołówki takim szokiem pieniężnym jak dla naszych.
zajacek napisał(a):

Raphael - Twój post finansowa demagogia.
Za 2006 i 2007 notowaliśmy bilansowo stratę, za 2008 prawdopodobnie też. Tak więc już na starcie budżet nam się nie domyka - po prostu za małe dochody w stosunku do kosztów (głównie płace). Wyjazd Clebera to właśnie pierwsze oszczędności w celu zbilansowania przychodów i kosztów.
Zieńczu i Baszczu zarabiali razem +/- 250 tys E , Garguła ma mieć +300. Realnie możemy zaoszczędzić na Niedzielanie (bo Cantoro odejdzie dopiero od stycznia). Ale też jest przyszykowany nowy kontrakt dla Sobola, który właśnie z powodu limitów w budżecie jest tak bardzo (na nasze kibicowskie udręczenie) debatowany przez zarząd i RN (czytaj-Cupiała). Za chwilę trzeba będzie szykować kontrakt Małemu, bo na dziś to na frytki zarabia.
|
W 2006 i 2007 strata (odpowiednio 5,3 mln zł i 6,3 mln zł), ale w 2004 i 2005 zysk netto w wysokości 12,5 mln i 6,7 mln zł.
Za 2008 nie ma danych, ale ze względu na grę w pucharach z atrakcyjnymi rywalami (Barca,Spursi) i brak gotówkowych transferów do klubu oraz sprzedaż Dudki za 2,5 mln € czy też zejście z list płac m.in. Paulisty Wisła zapewne zanotuje niemały zysk.
Dochodzi Garguła, Sobolewski, Małecki raczej nie teraz jeszcze, zaoszczędzono kiedyś na kontraktach Pauliście czy też Kosowskiemu. Nie muszę już chyba wspominać o wielomilionowych transferach z klubu.
Poważna i rozsądna polityka finansowa szanującej się firmy to nie życie z roku na rok tylko perspektywa wieloletnia uwzględniająca przychody i koszty nie tylko w nadchodzącym roku ale i w następnych.
zajacek napisał(a):

ponowię więc apel abyś pożyczył Wiśle tych 5 baniek pod zastaw praw z LM, myślę, że to uczciwy biznes
|
Po pierwsze, zacytuj mi w którym miejscu ja piszę, że Wisła ma wydać 5 mln na transfery. Nie wskazuje tej, ani żadnej innej kwoty.