Niektorzy chyba zbytnio dramatyzuja sytuacje wynikla z koniecznosci gry poza Krakowem, aczkolwiek beda to straty liczone w milionach zlotych (ze slow Wilczka wynika, ze plan zrekompensowania ich sobie na nowym stadionie juz powstal

)
Jednak o wiele ciezsza sytuacja byla w sezonie, kiedy Wisla zajela 8 miejsce. Samo wypadniecie poza puchary wygenerowalo wieksze straty. Do tego nie mielismy sponsora tytularnego oraz wplywy z C+ byly kilkukrotnie mniejsze niz obecnie, a mimo to znalazly sie pieniadze na zakup Jirsaka (700 tys) i Niedzielana (za podpis ponoc skasowal 200 tys).
Mysle, ze teraz jakies pieniadze na transfery tez sa, na co wskazuja negocjacje z Belchatowem ws. Nowaka. Wiekszy problemem stanowia raczej same ceny, a takze brak odpowiednich zawodnikow na konkretne pozycje, bo sprowadzic kolejnego Niedzielana, czy kogos rownie bezuzytecznego, to zadna sztuka.