Carmelo Anthony napisał(a):

|
Właśnie dlatego tym półamatorem zainteresowała się m.in Wisła (Śląsk podyktował zaporową cenę 800 tys. euro). Byłeś na meczu Wisła - Śląsk i oglądałeś inne spotkania Śląska ? A jak Ty Glik porównujesz z Kowalskim i Madejskiego z Janikiem - no to nie mam więcej pytań.
|
Tak, widziałem chyba każdy mecz Śląska na żywo transmitowany w C+ do tego pare w klubie kibica. O naszym rzekomym zainteresowaniu Sochą informował Przegląd Sportowy, więc to dla mnie żadne konkrety. Poza tym, Tarasiewicz w jakimś wywiadzie na antenie C+ w końcówce sezonu powiedział, że w następnym musi być solidnie wzmocniona prawa obrona, czyli sam w tego piłkarza zbytnio nie wierzy. A mecz z Wisłą nie jest chyba dobrą wizytówką Sochy (zobacz co robił, gdy Zieniu jechał z piłką do końcowej linii przy pierwszej bramce, albo w jaki frajerski sposób stracił piłke przed własnym polem karnym, gdy Brożek ostro, agresywnie wszedł w niego z bara). 800 tys. starych zł nikt powazny za tego kopacza nie da.
Co do Glika, jest napewno ciekawym zawodnikiem, ale za darmo Piast nikomu go nie odda. Kowalski napewno nie jest dużo słabszy, nie popełnia głupich błędów, jest solidny i co najważniejsze - nie trzeba za niego płacić

.
Chodzi o to, żeby nie popełniać błedów z przeszłości, kiedy to nasza kadra w pewnym momencie liczyła ok. 35 piłkarzy, z czego ponad połowa była bezwartościowa. Jeżeli mamy Janika, Burlige i Kowalskiego, po co mamy ściągać Madejskiego, Soche i Glika. Jeżeli tacy piłkarze mieliby nas "wzmonić" to wg. mnie lepiej, żeby nikogo Bednarz nie ściągnął, bo w przyszłości gdyby pojawiła się szansa na pozyskanie dobrego gracza, znowu usłyszelibyśmy, że najpierw trzeba kilka konraktów rozwiązać, żeby podpisać z kimś nowy.