No bo to jest właśnie stereotyp polskiego piłkarza że furory nie robią.A po za tym Kalu to nie polak

.Jakby trenerem reprezentacji polski był Leo w czasie gry Kalu u Nas to dawno byłby polakiem

.Odchodzą z klubów polskich przed eliminacjami do europejskich pucharów albo w trakcie i szaleją na ławkach(nie pisze o wszystkich). Z resztą nie tylko byli zawodnicy Wisły maja ten problem.Jestem ciekaw jak sobie poradzą Baszczu i Zieniu i o ile odejdzie Paweł Brożek w lepszych ligach.