wolfy napisał(a):

|
Zakładając oczywiście, że tę sumę z Ruchu udałoby się ściągnąć, a nie skończylibyśmy jak dłużnicy św. p. Lecha, GKS-u Katowice czy Widzewa. Tak więc de facto Ćwielong przyszedł do nas za darmo.
|
Tak czy siak kiedyś ta kasa została przez nas wydana i pewnie leży w "długu", dlatego nie za darmo. Ruch nie mógł nas w żaden sposób oszukać, gdyż gdyby nie oddał tego miliona, to by poleciał na licencji.
Patrząc dziś na Wilczka wiem jedno, nie będzie żadnych większych transferów, może będzie kilka darmowych - ale tylko i wyłącznie przy bardzo dobrych wiatrach. Nawet wtedy, gdy ostatnio planowali zakup 4-5 zawodników, a kończyło się na jednym darmowym, to w prasie ogłaszali, że kogoś sprowadzą. Teraz siedzą zupełnie cicho i na temat kasy dziwnie się krzywią.